Postacie:
Jest najmłodszą członkinią zespołu ' life trash '. Dziewczyny zna prawie od urodzenia i z każdą się przyjaźni. Już nie raz próbowały wybić się i zdobyć sławę, ale nikt nie chce pomóc 5 nastolatek grających rocka. Savannah jest ciepła i czuła. W zespole śpiewa i gra na gitarze.
Alice Munroe. ( 19 lat )
Dziewczyna jest ostra i lubi imprezować. Nie cierpi stałych związków i nie powodzeń. Zawsze dąży do celu. Ona i Marti założyły ' life trash ' i zaczęły dobierać skład. Pomimo iż czasem jest wredną s*ką, jest też podporą całego zespołu. Gitara prowadząca
Angel Raymond. ( 20 lat )
Gra na perkusji i jest najspokojniejsza z całego zespołu. Gdy dziewczyny idą w miasto woli zostać w 'Trashtown ' i poczytać książkę. Angel przeprowadziła się do Londynu 3 lata temu. Uciekła z Finlandii gdzie ojciec znęcał się nad nią i jej matką.
Marti Perkins.( 19 lat )
Z Alice znają się niemal od zawsze. W wieku 17 lat z Alice założyły zespół, a to że ich rodzice nie akceptowali tego zmusiło ich do opuszczenia rodzinnych domów i założenia ' Trashtown '. Marti gra na basie.
Vanessa Lodge. (18 lat )
Jako jedyna nie mieszka w ' Trashtown ', choć często tam nocuje, dziewczyny przygotowały nawet dla niej pokój, ale ona woli zostać w rodzinnym domu. Tylko ona i Savannah postanowiły się kształcić, chodzą do szkoły artystycznej. Van na plastykę a Sav na fotografię i dodatkowo śpiew.
Trashtown ...
Alice i Marti oszczędzały na ten dom od 12 roku życia, Cała piątka pracuje by utrzymać ich dom. Rodzice Van dokładają się tochę do niego choć dziewczyny protestują..
Chłopaki z One Direction
Chyba nie muszę dużo o nich opowiadać, bo każdy chyba wie kto to jest. Nawet antyfani umieją coś o nich powiedzieć...
Marie Lopez (25 lat )
Szefowa restauracji w której pracuje Marti.
Szczerze nienawidzi dziewczyny, pozwala pracować jej w " Cuumber" tylko po to by móc ją gnębić.
Matt Hale ( 20 lat )
Przyjaciel
Angel. Poznali się w wieku 5 lat. Kiedy Ang wyjechała do Londynu on
pojechał za nią. Mieszka blisko trashtwon i często odwiedza dziewczyny
;)
*the calypso - autorka *
Postacie będą dodawane jeśli pojawi się ktoś nowy.
Wstęp :
OCZAMI SAVANNAH :
* 7 lat wcześniej *
-Savvie! Chodź już do domu! - krzyknęła moja mama przez okno, i gestem zaprosiła mnie do środka.
- Ale mamo, ja nie chcę! wolę bawić się z Liamem! - pisnęłam, ale spojrzenie mamy nie pozwalało mi na żadną dyskusję - No dobrze idę! - odkrzyknęłam i spojrzałam w stronę chłopaka - Cześć, Liam - pomachałam mu i weszłam do domu.
- cześć, Sav - krzyknął chłopak zanim weszłam do domu.
OCZAMI LIAMA :
* 6 lat wcześniej *
- Hej, Savannah! - podbiegłem do dziewczyny i pokazałem jej język - zgadnij co! no zgaduj!
- nie wiem! - pokręciła głową i wróciła do zabawy lalkami
- Razem z rodzicami wyprowadzamy się z Bristolu i jedziemy do Londynu! - krzyknąłem, ale zdziwił mnie wyraz twarzy Savannah - Coś nie tak?
- No - pokiwała głową - Bo już się nie będziemy bawili - skrzywiła się lekko i spojrzała na mnie ze smutkiem w oczach.
OCZAMI SAVANNAH :
- Tak, mamo. Spokojnie - rozmasowałam ręką czoło - nic mi nie jest! To tylko zwykła bójka. Nikomu się nic nie stało! Nie... mamo... nie... nie bierz mnie z 'Trashtown ' Będę grzeczna - powiedziałam zupełnie innym tonem.
- Ej, Sav... Co jest? - spojrzała na mnie Vanessa.
- Ej, Sav... Co jest? - spojrzała na mnie Vanessa.
- Mama się czepia. Pamiętasz tą dziewczynę Marie? z ' The Cilvvers ' - zaczęłam gestykulować rękami i spojrzałam na przyjaciółkę
- Ee, tą którą pobiłaś w zeszłym tygodniu? - spytała by się upewnić.
- Dokładnie, mama dowiedziała się o tym i jest wściekła.. Chce zabrać mnie do domu. Nie ma takiej opcji.... - zaśmiałam się kiedy do kuchni weszła Marti.
- Dokładnie, mama dowiedziała się o tym i jest wściekła.. Chce zabrać mnie do domu. Nie ma takiej opcji.... - zaśmiałam się kiedy do kuchni weszła Marti.
- Dziewczyny! Do domu obok wprowadziła się grupka chłopców w rurkach. - udawała zachwyconą i zaczęła skakać po kuchni.
- Opanuj się! - Krzyknęłam i wzięłam ją pod rękę - Poznajmy ich..
Po chwili byłyśmy gotowe wyjść z domu Ja w <klik>, Marti < klik>, Vanessa w < klik > Alice w < klik > a Angel w < klik >. Wyszłyśmy przed dom, sprawdzić kto będzie naszym nowym sąsiadem a mnie zamurowało.
OCZAMI LIAMA :
Powoli wnosiliśmy nasze pudła do domu kiedy zobaczyłem że 5 dziewczyn idzie w naszą stronę. Jedna z nich była mi znajoma. Dopiero gdy podeszła zobaczyłem jej oczy. To były oczy z mojego dzieciństwa. Rzuciłem karton na podłogę i podszedłem do niej.
- Savannah? - zapytałem nieśmiało. Nie wierzyłem że ta dziewczyna w czerwonych rurkach i z biustem na wierzchu to ta sama która bawiła się ze mną w piaskownicy.
- Cześć, Liam. - pomachałam mi nieśmiało i zostawiła swoje przyjaciółki w tyle. Przytuliłem ją i zaśmiałem się - Znów będziemy mieszkali blisko siebie.
- Racja - przytaknęła i odgarnęła włosy za ucho.
_________________________
*calypso*
No wię macie postacie i wstęp.. Co sądzicie? Narazie może nie zapowiada się jakoś super ciekawie, ale mogę wam obiecać że 1D i Trashlife nie raz wejdą sobie w drogę :3
Awww. słodziaki. :3






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz